Dlaczego Mój Pies Ma Łupież to książka, która zawiera wszystko, co potrzebne, aby zrozumieć powody i skutki łupieżu u psów. Autorka, dr Carolyn Georges, wykorzystuje swoje doświadczenie jako weterynarza i specjalistki ds. zdrowia psów, aby udzielić szczegółowych odpowiedzi na to pytanie. Książka opisuje najczęstsze przyczyny łupieżu u psów i dostarcza informacji na temat
Popularny polski artysta Filip Lato podał niepokojącą informację. Kilka tygodni temu uległ poważnemu wypadkowi. Podczas jazdy rowerem stracił panowanie i upadł, w czego wyniku złamał palec. Jego kariera stanęła pod znakiem zapytania. Czeka go długa przerwa od gry na fortepianie i gitarze. Informacja o jego wypadku zaniepokoiła fanów artysty, który przygotowywał się do
Po temperatura ciało spada do normy, pies wstaje i zachowuje się jak zwykle. To niesamowite, jak subtelne jest ciało naszych pupili. W rzeczywistości, otwierając pysk i wystawiając język, pies celowo, ale nieświadomie spowalnia metabolizm. Po odpoczynku czworonóg przywraca system do równowagi bez żadnych konsekwencji zdrowotnych
Dlaczego pies ciągle wyje i jak sobie z tym radzić Jak zrozumieć psa 17.05.2018 4,9 tys. 3,3 tys. 4 minuty. Żałobne wycie psów wprawia większość ludzi w dyskomfort, a dla niektórych wywołuje przerażenie.
2 lutego, weterynarz Andrzej Koziej ze Skrzyszowa (gmina Godów) uległ poważnemu wypadkowi na swoich wymarzonych wakacjach paralotniarskich w Kolumbii - był zmuszony do awaryjnego lądowania
Po wypadku, któremu uległ, jego przednie łapy zostały bardzo Ten mały piesek jest bardzo wyjątkowy, a powód jest oczywisty - chodzi na dwóch łapach! Pies chodzący na dwóch łapach | Ten mały piesek jest bardzo wyjątkowy, a powód jest oczywisty - chodzi na dwóch łapach!
. Pierwszym krokiem w razie wypadku Twojego ukochanego pupila jest zachowanie spokoju i unikanie paniki za wszelką cenę. Przykryj zwierzę kocem i sprawdź jego puls, a następnie jak najszybciej zanieś je do najbliższego gabinetu rany, urazy i złamania to prawdziwa zmora! Nawet rutynowy spacer z Twoim psem po okolicy może doprowadzić do któregokolwiek z tych wyjątkowo niepożądanych zdarzeń losowych. Ale jak należy postępować, jeśli Twój pies uległ wypadkowi?W przypadku każdego rodzaju sytuacji awaryjnej najważniejszą kwestią jest wiedza na temat tego, jak postępować, aby uratować życie Twojego psa w przypadku potencjalnego po tym, gdy Twój pies uległ wypadkowi, powinieneś jak najszybciej, lecz jednocześnie bardzo ostrożnie położyć psa na jego lewym boku i natychmiast przykryć kocem. Jeśli w wyniku wypadku otrzymał on silne uderzenie, będzie natychmiast potrzebował fachowej pomocy medycznej. Jeśli Twój pies jest nieprzytomny wskutek odniesionych urazów, upewnij się, że jego szyja jest w pełni wyprostowana tak, aby powietrze mogło z łatwością dostać się do jego układu oddechowego. Sprawdź, czy klatka piersiowa zwierzęcia wyraźnie unosi się i jego oddech jest równy, sprawdź także puls Twojego pupila, najlepiej mierząc go po wewnętrznej stronie jego tylnych łap. Należy pamiętać o tym, że normalne tętno dla psa o masie poniżej 13 kg wynosi od 100 do 160 uderzeń na liczbę uderzeń serca przez 15 sekund i pomnóż tę liczbę przez 4, aby obliczyć puls na minutę. Wykonaj obliczenia jeszcze raz, aby upewnić się, że uzyskałeś odpowiednią delikatną częścią całego procesu jest fizyczne przetransportowanie Twojego psa do gabinetu weterynarza lub na pogotowie weterynaryjne. Wynika to z dość oczywistego uwagi na potencjalne obrażenia i urazy, może to okazać się dla niego niezwykle bolesną, albo przynajmniej mocno niekomfortową sytuacją. Podczas przenoszenia zwierzęcia trzymaj je owinięte w zamierzasz pojechać samochodem, nie zostawiaj rannego psa leżącego na podłodze samochodu. Pamiętaj o tym, że gdy będziesz musiał pokonywać wyboje lub nagle wdepnąć w pedał hamulca, może to spowodować u niego jeszcze gorsze Twój pies uległ wypadkowi, może mieć urazy, krwotoki, złamania i inne obrażenia…Co możesz zrobić w przypadku różnego rodzaju obrażeń? W niektórych przypadkach konieczne będzie udzielenie Twojemu zwierzęciu pierwszej pomocy. Oto najczęściej spotykane scenariusze wydarzeń:Silne krwawienieJeśli Twój pies uległ wypadkowi wskutek którego silnie krwawi, musisz natychmiast zatamować upływ krwi. Aby to zrobić, musisz zastosować dowolnego rodzaju kompres (najlepiej wykonany z tkaniny – włókien bawełnianych, gazików kosmetycznych itp.) namoczonych w zatrzymaniu krwawienia zgól sierść zwierzęcia wokół zranionego obszaru tak, aby można było go wyczyścić. Operacja taka jest niezbędna, ponieważ umożliwia ona szybsze gojenie się rany. A następnie jak najszybciej udaj się do lub podrapanieJeśli rana jest wynikiem zadrapania lub ugryzienia przez inne zwierzę, należy dodatkowo wyczyścić zranione miejsce obszar, a także obciąć sierść w tym do tego celu letniej wody i łagodnego środka dezynfekującego dla wrażliwej skóry. Następnie nałóż krem o właściwościach antyseptycznych. Jeśli rana jest głęboka, natychmiast udaj się do kościJeśli Twój pies uległ wypadkowi, wskutek którego doznał złamania, zachowaj bezwzględną ostrożność podczas obchodzenia się ze zwierzęciem. Unikaj gwałtownych spróbować unieruchomić złamanie tylko wtedy, gdy masz jakiekolwiek doświadczenie i wiedzę na temat pierwszej do tego celu na przykład krawat, czasopisma, sznurek itp. Jeśli nie wiesz, co robić dalej, najlepiej nie ruszać uszkodzonej części ciała, aby zapobiec dalszym obrażeniom u Twojego lub podduszenieJeśli Twój pupil wykazuje objawy uduszenia lub podtopienia, na przykład po upadku do wody, najlepszym sposobem na pozbycie się problemu jest uniesienie zwierzęcia za tylne łapy. Ta z pozoru dość brutalnie wyglądająca czynność jest niezbędna do tego, aby woda zalegająca w płucach psa mogła wydobyć się z nic przez jego pysk dzięki sile wygląda na to, że Twój pies nie oddycha, spróbuj wykonać sztuczne oddychanie. W tym celu powinieneś naciskać rytmicznie jego ciało po obu stronach klatki sztuczka polega na zakryciu nosa zwierzęcia jedną ręką i użyciu drugiej dłoni do uformowania czegoś w rodzaju rurki i wydmuchiwania za jej pomocą powietrza w pysk Twojego możliwość zatrucia sięPrzypadkowe zatrucie to innego rodzaju poważne ryzyko, na które pies może zostać narażony podczas codziennych swoich aktywności. Oznaki zatrucia są dość oczywiste dla one między innymi wymioty, zawroty głowy, konwulsje itp. Twój zwierzak może nawet zacząć toczyć pianę z takich sytuacjach pierwszym i zasadniczym krokiem jest zidentyfikowanie trującej substancji i umieszczenie jej w słoiku, aby pozwolić ją zbadać weterynarzowi. W międzyczasie podawaj swojemu psu wodę lub mleko, aby spróbować rozcieńczyć truciznę znajdującą się w jego toksyczna substancja zetknęła się ze skórą Twojego psa, przemyj ją dużą ilością wody tak, aby wskutek lizania się po tym miejscu nie połykał dodatkowych dawek to konieczne, możesz nawet wyciąć jego sierść ze strefy zanieczyszczonej trującą substancją, jak już wspomnieliśmy w jednym z poprzednich związane z oczami i ogólnie wzrokiemPodczas typowego spaceru istnieje naprawdę wiele różnych niebezpieczeństw, na jakie może natknąć się Twój pies. Ziarna piasku, fragmenty gałęzi drzew, czy dowolny z unoszących się w powietrzu lekkich i drobnych przedmiotów mogą dostać się do oka Twojego dostrzeżesz na gałce ocznej swojego psa jakiekolwiek obrażenia, a sama powieka będzie opuchnięta, nie próbuj otwierać jej na własną rękę. Zamiast tego udaj się ze swoim zwierzęciem do weterynarza po fachową pierwszej pomocy dla Twojego psaZawsze przechowuj w domu pełną apteczkę przystosowaną do zapewnienia podstawowej opieki medycznej swojemu psu. Będziesz potrzebować w niej na przykład takich akcesoriów, jak: Rękawiczki jednorazowe Nożyczki Jodyna Bandaże Termometr Bawełniane i sterylne gaziki Woda utleniona Alkohol lub spirytus Gazy, taśmy chirurgicznej itp. To może Cię zainteresować ...
Niepełnosprawność dotyka nie tylko nas, ludzi, ale też naszych czworonożnych przyjaciół. Jak poradzić sobie w nowej sytuacji, gdy nasz pies uległ wypadkowi i dotknął go problem niepełnosprawności? Co zrobić, kiedy niepełnosprawność ta wynika z jakiejś choroby, na którą zapadł nagle pupil? Co zrobić, gdy mamy w domu niepełnosprawnego psa Nie bójmy się niepełnosprawności naszego pupila. Jeśli maluch straci np. łapkę, wcale nie oznacza to, że nie będzie już mógł normalnie żyć. Psy szybko wracają do sprawności sprzed wypadku. Biegają, bawią się, ganiają i zupełnie nie przeszkadza im to, że mają tylko trzy łapki. My także po prostu musimy do tego przywyknąć, zaakceptować nową sytuację. Przyzwyczaimy się w końcu, jak zobaczymy, że brak łapki to nawet dla samego czworonoga nie koniec świata. Najważniejsze, żeby nie przyszło nam tylko do głowy, by pozbyć się psa, który w wyniku choroby lub wypadku "stracił" na swoim wyglądzie, uroku. To okrutne. Wpuszczając do swojego domu i życia czworonoga, bierzemy za niego odpowiedzialność. To nie jest zabawka, którą można oddać, gdy się zepsuje. Pies się do nas przywiązuje, kocha nas, sam chce być kochany i oddanie go, bo stracił łapkę albo jeździ na psim wózku inwalidzkim to najgorsze, co moglibyśmy zrobić. Takie postępowanie świadczy o ludzkim egoizmie, okrucieństwie i braku empatii. Pies może stracić słuch albo wzrok Czasem zdarza się, że pies na starość, w wyniku wypadku albo choroby traci słuch albo wzrok. To nic strasznego i pies normalnie może z tym żyć i funkcjonować w społeczeństwie. Jeśli psiak traci słuch, musimy jedynie przestawić się na komunikację, opartą na gestach. Pupil nie będzie nas słyszał, ale szybko nauczy się reagować na nasze ruchy. Ucząc psa komend, możemy zamiast klikera, używać latarki. Zamiast wołać psa w domu, by do nas podszedł, możemy uderzać nogą o podłogę, ponieważ psiak wyczuwa całym swoim ciałem drgania. Jeśli psiak nie widzi, jest mu trochę trudniej, szczególnie, jeśli stracił wzrok po wielu latach życia, podczas których mógł posługiwać się wszystkimi zmysłami. Psy niewidome od urodzenia mają łatwiej, ponieważ od początku jest to dla nich normalne, że nie widzą. Niewidomemu pupilowi należy zapewnić przestrzeń, by mógł swobodnie się poruszać, nie obijając się co chwilę o przedmioty, stojące mu na drodze. Ważne jest także nauczenie takiego psa komend, jak np. "stój", czy "czekaj". Jak ułatwić niepełnosprawnemu psu życie Jeśli psiak stracił kończynę, szybko się do tego przyzwyczai i żadna czynność nie będzie sprawiała mu kłopotu. Do tego czasu musimy mu jedynie okazywać miłość, dawać ciepło i poczucie, że jest kochany. Jeśli natomiast pupil musi tymczasowo lub już do końca życia poruszać się na wózku, należy troszkę mu pomóc. Przede wszystkim, wózek stanowi problem, kiedy w domu mamy schody. Również wchodzenie na kanapę, czy do samochodu może być trudne z całym tym urządzeniem, ciągniętym za sobą. Ze wszystkim jednak można sobie poradzić. Wystarczy zbudować specjalny podjazd dla psa, by mógł swobodnie podjeżdżać, zamiast wchodzić po schodach. Przy kanapie, czy samochodzie, można ustawiać specjalną rampę, która umożliwi psiakowi przemieszczenie się. Mając psa głuchego, uczmy go odczytywania naszych gestów, tego, by na spacerach spoglądał co jakiś czas w naszą stronę, bo przecież nie usłyszy nas, gdy za daleko pobiegnie i straci nas z oczu. Pies niewidomy natomiast potrzebuje naszej pomocy w poznawaniu świata, tego, co go otacza, potrzebuje mieć nas blisko. W nowych miejscach to my pomagamy mu się odnaleźć, dajemy mu poczucie bezpieczeństwa. Najważniejsze jednak jest to, byśmy kochali naszego psiaka i nie dawali mu odczuć, że skoro jest niepełnosprawny, to jest bezwartościowy i bezużyteczny. ↓ KARMY I AKCESORIA DLA PSÓW ↓ Tekst: Magdalena Filipczyk Zdjęcie:
W połowie sierpnia na Nieformalnej Grupie Wildeckiej, zrzeszającej mieszkańców poznańskiej dzielnicy Wilda, pojawił się mrożący krew w żyłach właściciele piesków, proszę uważać na psa Collie (ciemna sierść) mieszkającego przy Wierzbięcicach 39. Byłam właśnie świadkiem, jak zagryzł na śmierć małego, bezbronnego psa przy swojej kamienicy – napisała na grupie jedna z mieszkanek Poznania. Post szybko skomentowali inni świadkowie zdarzenia. Według nich właścicielki obydwu psów rozmawiały ze sobą, obserwując akcję policji wezwanej do bójki przy lombardzie. W trakcie ich rozmowy collie miał niespodziewanie zagryźć małego psa, zębami zgniatając jego głowę. Maluchowi nie dało się niestety pomóc – psiak umarł na miejscu. Pies zagryzł psa. Kto jest winny tej tragedii? W internecie szybko pojawiły się komentarze obwiniające za tragedię opiekunkę psa collie, który nie miał kagańca, ale też opiekunkę pinczera za podchodzenie do innego psa i natrętne zaczepianie większego. Osoby, które znały opiekunkę zagryzionego psiaka i samego czworonoga zgodnie twierdzą, że psiak w typie pinczera nie mógł sprowokować drugiego psa do ataku. Mały Filek był płochliwy, bał się psów, a na dodatek był leczony i ledwo się poruszał. Z komentarzy pod postem wynika natomiast, że to nie pierwsze agresywne zachowanie collie wobec innych czworonogów… Ten sam pies w podobny sposób chwycił mojego kundelka. Tym razem się udało. Co będzie, jak zaatakuje małe dziecko. Właścicielka chodzi bez kagańca, a pies jest niebezpieczny – pisze jedna z komentujących. Jak się okazuje, collie potrafił zachować się nieodpowiednio także w stosunku do dzieci. Opiekunka już wcześniej wyraźnie nie radziła sobie z opanowaniem zwierzaka, który przez jej nieuwagę uległ wypadkowi. Ta Pani posiada drugiego już psa tej rasy. Oba przejawiały agresję względem dzieci i innych zwierząt. Problem polega natomiast na sposobie, w jaki ta Pani psy wychowuje. Określiłbym to mianem „wolnej ręki”. Dwa miesiące wcześniej ten pies (ten sam który zagryzł mniejszego) wpadł jej pod samochód – dodaje inny mieszkaniec tej okolicy. Agresywny collie powinien mieć kaganiec Uczestnicy grupy nie zgadzają się między sobą, czy pies powinien mieć nałożony kaganiec, który na pewno zapobiegłby tej tragedii. Z drugiej strony collie nie jest rasą niebezpieczną, a sama opiekunka nie dostała od sądu nakazu stosowania takich zabezpieczeń. Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Poznania opisujący obowiązki opiekunów zwierząt domowych mówi wyraźnie, że: Na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy muszą być wyprowadzane na uwięzi i tylko przez osoby, które są w stanie sprawować odpowiedni nadzór nad zwierzęciem, a psy ras uznawanych za agresywne, ich mieszańce oraz inne zagrażające otoczeniu – na uwięzi i w kagańcu. Można uznać, że pies wykazujący agresję wobec dzieci i psów zagraża otoczeniu – powinien mieć więc kaganiec i chodzić na smyczy. W tym przypadku mowa jest o niezachowaniu ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Grozi za to kara grzywny nawet do 1000 złotych. Ku zdziwieniu okolicznych mieszkańców, agresywny pies nie został ani odebrany opiekunce, ani w żaden sposób zabezpieczony. Na razie kobieta nie spotkała się z żadnymi konsekwencjami zdarzenia. Pies zagryzł psa, a policja nie zareagowała Poznańska policja twierdzi, że policjanci byli na miejscu zdarzenia, a właścicielka zagryzionego psiaka została poinformowana, że może złożyć zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Jednak z komentarza córki właścicielki zagryzionego psa wynika, że wildecka policja odmówiła nawet przyjęcia zgłoszenia w tej sprawie! Dopiero komenda miejska zajęła się tym zdarzeniem. Kobieta zwraca się z prośbą o kontakt do osób, które widziały to zajście lub wcześniejsze agresywne zachowania collie i zgodzą się to poświadczyć na piśmie. Zapisz się do newslettera i otrzymuj ciekawe treści przed innymi! Podziel się tym artykułem:Aleksandra ProchockaSpecjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.
Posiadanie psa to ogromna przyjemność, jednak zdarzają się sytuacje gdy od nas zależy zdrowie i życie naszego pupila. W takich chwilach musimy zachować zimną krew i wykazać się elementarną wiedzą od której może bardzo wiele zależeć. Na początek warto sprawdzić zawartość swojej domowej apteczki i zweryfikować, czy poza podstawowym wyposażeniem takim jak woda utleniona, koc termiczny i materiały opatrunkowe znajdują się tam również produkty przystosowane do pomocy psu jak termometr doodbytniczy czy szczypce do usuwania kleszczy. Po pierwsze udzielając pomocy psu musimy zadbać o własne bezpieczeństwo. Pies, który cierpi bądź jest w szoku, może zachowywać się zupełnie inaczej niż na co dzień, a nawet może okazywać agresję. W takich sytuacjach warto mieć kaganiec, a w razie jego braku można zrobić prowizoryczny ze sznurka, linki bądź bandaża. Nie należy jednak zakładać czegokolwiek na pysk psu, który ma uraz w jego okolicy, krwotok z nosa, trudności w oddychaniu bądź wymiotuje. Sztuczne oddychanie u psa W przypadku psa, który uległ wypadkowi należy jako pierwsze umieścić zwierzaka w bezpiecznym miejscu najlepiej na prowizorycznych noszach czy kocu oraz powiadomić odpowiednie służby ratunkowe. Wszystkie czynności wykonujemy spokojnie, nie krzyczymy i staramy się nie dodawać psu niepotrzebnego bólu i stresu. Psy w szoku często uciekają z miejsca wypadku co stanowi dla nich dodatkowe zagrożenie życia. Gdy przystępujemy do udzielania pierwszej pomocy musimy ocenić podstawowe parametry życiowe zwierzaka, czyli tętno i oddech. Jeżeli pies nie oddycha na początek należy sprawdzić czy drogi oddechowe nie są zablokowane np. wymiocinami, które niezwłocznie należy oczyścić. Jeżeli pies jest nieprzytomny należy ułożyć go na prawym boku, wyciągnąć jego język na wierzch i odchylić jego głowę do góry aby ułatwić mu oddychanie. Jeżeli pies nie oddycha i nie wyczuwany tętna (sprawdzamy na wewnętrznej stronie uda, lub przykładając bezpośrednio ucho do klatki piersiowej tuż za łokciem), należy przystąpić do reanimacji. Uciskamy klatkę piersiową tuż za łokciem z siłą dostosowaną do wielkości psa (klatka piersiowa powinna się uginać na ok 30% swojej głębokości). Na 15 uciśnięć (powinniśmy wykonywać ok 100 uciśnięć na minutę) wykonujemy 2 wdechy (sztuczne oddychanie u małych psów jest ryzykowne, lepiej ograniczać się do masażu serca). Jeżeli stan psa jest stabilny należy opatrzyć jego obrażenia. W przypadku silnego krwawienia ranę należy uciskać 5-10min w celu zatamowania krwotoku po czym ją dezynfekujemy i zakładamy opatrunek uciskowy. W przypadku silnego krwotoku z tętnicy konieczna jest niezwłoczna ingerencja lekarza weterynarii. Jednym z najczęstszych typów obrażeń komunikacyjnych są złamania i zwichnięcia, w ich przypadku należy unieruchomić uszkodzone kości przy pomocy patyka czy innego podobnego przedmiotu i zabezpieczamy całość materiałami opatrunkowymi. W przypadku złamań otwartych przed założeniem opatrunku ranę należy oczyścić i zdezynfekować. Przegrzanie psa W okresie upałów osoby pozbawione wyobraźni pozostawiają psy w autach nie biorąc pod uwagę, że wewnątrz samochodu temperatura potrafi wzrosnąć do poziomu niebezpiecznego dla życia. Jeżeli przyjdzie nam ratować przegrzanego psiaka musimy jak w przypadku wypadku komunikacyjnego ocenić jego parametry życiowe i w razie potrzeby przystąpić do reanimacji. Jeżeli pies jest nieprzytomny ale oddycha i jest zachowana prawidłowa akcja serca należy możliwie schładzać psa najlepiej zwilżając mu sierść wodą i zabierając go w chłodne miejsce. Okłady z lodu nie są wskazane. Jeżeli pies jest przytomny podajemy mu również wodę (może być z dodatkiem elektrolitów) do woli. Przegrzany pies powinien być możliwie szybko przekazany pod opiekę lekarza weterynarii, który ustabilizuje jego stan i stopień nawodnienia. Użądlenie przez owada W życiu codziennym musimy sobie radzić również z innymi nagłymi sytuacjami jak np. użądlenie przez owada. W przypadku obecności żądła w ranie należy je usunąć a ranę oczyścić i zdezynfekować. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku znalezienia kleszcza wbitego w skórę naszego zwierzaka. Jeżeli potrafimy sami go usunąć i mamy do tego odpowiedni przyrząd można to zrobić w domowym zaciszu, po czym rana również wymaga dezynfekcji i dokładnego sprawdzenia czy cały kleszcz został prawidłowo usunięty. Wizyta u lekarza weterynarii jest konieczna w przypadku reakcji alergicznej, silnego obrzęku, apatii lub intensywnego drapania i wygryzania okolicy rany. Zadławienie patykiem lub innym ciałem obcym Częstym problemem u psich pasjonatów patyków i kości jest ryzyko zadławienia. Jeżeli w takim przypadku pies nie może oddychać a ciało obce jest widoczne można spróbować usunąć je samodzielnie (należy zachować ostrożność ze względu na ryzyko pogryzienia). Nawet jeśli nam się to uda należy niezwłocznie wybrać się do lekarza weterynarii aby zbadał psa i ocenił obrażenia. Jeżeli sami nie potrafimy pomóc zwierzakowi, konieczny jest natychmiastowy transport do najbliższej placówki weterynaryjnej. Na wszelkie wypadki nagłe jak wcześniej wymienione jak i w przypadku spożycia przez zwierzę substancji toksycznych, poparzenia czy inne ciężkie do przewidzenia sytuacje, które bezpośrednio zagrażają zdrowiu i życiu naszego pupila, warto być zaznajomionym z okolicznymi przychodniami weterynaryjnymi działającymi całodobowo, aby w każdej chwili móc zapewnić naszemu pupilowi odpowiednią opiekę medyczną. Teksty na blogu nie są poradą lekarską oraz nie zastępują wizyty u lekarza weterynarii. Dorota Jóskowiak Komentarze Nie znaleziono żadnych opinii
Każdy z nas słyszał wycie psa i trzeba przyznać, że nie jest to dźwięk przyjemny dla uszu, zwłaszcza gdy trwa to dłużej. Dlaczego jednak psy w ogóle wyją? Kiedy i w jakich przypadkach mamy z tym do czynienia? Wycie psa – różne znaczenia Odgłos wyjącego psa zna każdy z nas i najczęściej nie kojarzy nam się on zbyt dobrze. Trzeba jednak pamiętać, że podobnie jak w przypadku wydawania innych dźwięków i tutaj nie można mówić o tylko jednym znaczeniu. Psy mogą wyć z bardzo różnych powodów, które najczęściej mają swoje odzwierciedlenie w danej sytuacji, nierzadko także powiązanej ze stanem emocjonalnym zwierzęcia. Wycie jest więc reakcją na otoczenie, na konkretne zdarzenia i czasem na różne bodźce, jak dźwięki. Pies wyje, bo woła i ostrzega Można powiedzieć, że wycie u psów jest pewną ewolucyjną pozostałością po przodkach. Jak wiemy, choćby wilki wyją, a że psy się z nimi spokrewnione, to także mogą wydawać podobny dźwięk. Ma on różne znaczenie i może między innymi w ten sposób nawoływać inne psy czy ostrzegać je przed niebezpieczeństwami. Mało kto przecież pamięta, że zwierzęta te mają typowe zachowania stadne, choć przez udomowienie zostały one mocno ograniczone. Wycie może więc ostrzegać nas jako właścicieli przed nieproszonymi gośćmi. Pies wyje, bo cierpli z bólu Kolejnym powodem, dla którego psy wyją, może być także odczuwany przez nich ból. To jasny znak, że naszemu pupilowi dzieje się krzywda, np. uległ on wypadkowi, czy został zaatakowany przez inne zwierzę, czy człowieka. To reakcja instynktowna, którą można byłoby określić jako wołanie o pomoc. Pies wyje, bo taki jest jego instynkt Teraz znów poruszymy kwestię ewolucyjną, mianowicie pies może wyć, ponieważ taka jest pozostałość jego instynktów, gdy był jeszcze dzikim zwierzęciem. Wycie bardzo często jest odpowiedzią na inne wycie, albo inne głośne dźwięki, które się z tym kojarzą. Dlatego bardzo często zwierzęta te wyją np. przy dźwięku przejeżdżającej karetki czy innych służb porządkowych. Zazwyczaj nie ma to nacechowania agresywnego, jest po prostu „odpowiedzią”, mającą dać znać wszystkim wokół, że łączy się z nimi i jest częścią wspólnoty. Pies wyje, bo taki jest jego instynkt Jak już wiemy, psy są zwierzętami stadnymi i mają bardzo silny instynkt wspólnoty. Niestety to sprawia, że często mają też problemy separacyjne, to znaczy, że pozostawione same sobie, choćby w domu z automatu zaczynają wyć. Brak obecności opiekuna czy innych członków rodziny jest dla niego nie do zniesienia i po prostu boi się, że zostanie już sam na zawsze. Bywa jednak też, że pies wyje nie tylko ze smutku czy tęsknoty, ale i z nudów. Pies wyje, bo jest źle wychowany Jeszcze jednym powodem, dla którego pies może wyć, jest także po prostu złe wychowanie zwierzęcia. Niestety, ale bardzo często za tą reakcją kryją się błędy, które popełniamy my, jako właściciele. Jeżeli piec przyzwyczaił się do tego, że w kontakcie z nami choćby w trakcie zabawy wyje, to prawdopodobnie będzie robił to często i przy każdej okazji. Nierzadko jest to też przez zwierze wykorzystywane, zwłaszcza gdy dostaje smakołyki tylko po to, by przestał wyć.
dlaczego pies uległ wypadkowi